fbpx

Damian Michalak

radca prawny

Pomagam wykonawcom w skutecznym ubieganiu się o zamówienia publiczne i chronię ich interesy w sporach z zamawiającymi.
[Więcej >>>]

WZORY DOKUMENTÓW WYKONAWCY

Jawność postępowania o udzielenie zamówienia publicznego to do jeden z fundamentów świata przetargów. Patrząc ze strony wykonawcy – chodzi tu w szczególności o dostęp do protokołu postępowania oraz do jego załączników.

Kluczowym załącznikiem do protokołu postępowania są oczywiście złożone przez wykonawców oferty.

Kiedy mogę zapoznać się z ofertami konkurencji?

Przepisem, który precyzuje zasady zapoznania się z treścią protokołu i załączników do niego jest art. 74 Prawa zamówień publicznych.

Sam protokół z postępowania oraz jego załączniki udostępniane są na wniosek, a zamawiający powinien udostępnić protokół niezwłocznie po otrzymaniu takiego wniosku.

Załączniki do protokołu postępowania udostępnia się jednak nieco później, bo po dokonaniu wyboru najkorzystniejszej oferty albo unieważnieniu postępowania.

Są jednak od tego wyjątki, a kluczowy z nich dotyczy właśnie ofert.  Otóż, oferty wraz z załącznikami do nich udostępnia się niezwłocznie po otwarciu ofert, nie później jednak niż w terminie 3 dni od dnia ich otwarcia (z uwzględnieniem art. 166 ust. 3 lub art. 291 ust. 2 zdanie drugie – wyjątki dotyczące odpowiednio negocjacji z ogłoszeniem i trzeciego wariantu trybu podstawowego). Oczywiście, takie udostępnienie nadal odbywa się na wniosek.

Konkurencja dała rażąco niską cenę! Co mogę zrobić?

Jak zapewne wiesz, rażąco niska cena to jedna z przyczyn odrzucenia oferty. Zanim jednak zamawiający podejmie taką decyzję, musi przeprowadzić postępowanie wyjaśniające względem oferenta, którego cena budzi wątpliwości. Wyjaśnienia rażąco niskiej ceny składane przez wykonawców są więc bardzo ważnym dokumentem. Tym samym, pozostali wykonawcy chcący trzymać rękę na pulsie są zazwyczaj zainteresowani poznaniem treści takich wyjaśnień.

Kiedy najwcześniej mogą to zrobić? Patrząc na treść art. 74 PZP, wiele osób powie, że dopiero po wyborze oferty najkorzystniejszej lub unieważnieniu postępowania. W końcu oferta to nie to samo co jej wyjaśnienia, prawda?

Otóż…. NIE DO KOŃCA.

Prawo w wielu aspektach posługuje się różnymi tajemniczymi dla nie-prawników łacińskimi zwrotami. Jednym z nich – właśnie na gruncie zamówień publicznych – jest rozróżnienie oferty sensu stricto i sensu largo. Skutkuje to przyjęciem (tak przynajmniej mówi KIO), że pojęcie oferty w kontekście jawności postępowania należy rozumieć szeroko, jako samą ofertę, ale też wszystkie składane wraz z nią oświadczenia i dokumenty, a także wyjaśnienia rażąco niskiej ceny. W końcu wyjaśnienia te dotyczą właśnie propozycji warunków realizacji zamówienia, a nie sfery podmiotowej wykonawcy.

A zatem – możesz domagać się udostępnienia wyjaśnień rażąco niskiej ceny na bieżąco, nie czekając na wybór oferty najkorzystniejszej lub unieważnienie procedury.

Wniosek o udostępnienie protokołu i załączników

Terminowe i umiejętne wnioskowanie o dostęp do dokumentów danego postępowania to abecadło każdego wykonawcy zamówień publicznych. Nie każdy wykonawca jest w tym biegły i w sumie się nie dziwię, bo osobie skupionej na biznesie, a nie meandrach prawa faktycznie może być ciężko o jednoznaczną klasyfikację prawną danego dokumentu i ustalenie zasad jego udostępniania.

Jeżeli miewasz z tym kłopoty, przygotowałem dla Ciebie treściwy poradnik wzbogacony o wzór wniosku o udostępnienie protokołu postępowania z załącznikami (w tym ofertami konkurencji). Możesz zapoznać się z nim w Księgarni Wykonawcy Zamówień Publicznych. Ze wzoru skorzystało przez ostatnie kilka lat już ponad 2000 czytelników bloga „Wygraj w KIO”. Jego zaktualizowana wersja pozwala na jeszcze łatwiejsze wykorzystanie wzoru wniosku zgodnie ze dodatkowymi praktycznymi wskazówkami.

Ponadto, niezmiennie zachęcam Cię do pobrania mojego nieodpłatnego e-booka o zasadach, sposobach i pomysłach wyjaśniania rzekomo rażąco niskiej ceny. Poradnik zatytułowany „Rażąco niska cena. Jak przygotować wyjaśnienia wykonawcy bez ryzyka odrzucenia oferty” dostaniesz prosto na swoją skrzynkę mailową zapisując się na mój blogowy newsletter.

Dobrego dnia i samych zwycięskich przetargów!

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 660 337 223e-mail: d.michalak@dmkancelaria.pl

Cofnięcie odwołania do KIO

Damian Michalak01 czerwca 2024Komentarze (0)

Czy wiesz, że mniej więcej co czwarte odwołanie do Prezesa Krajowej Izby Odwoławczej podlega wycofaniu?

Kiedy pierwszy raz zapoznałem się z tą statystyką w rocznych sprawozdaniach Prezesa UZP byłem nieco zaskoczony, że to tak spory odsetek.

Cofnięcie odwołania do KIO – kiedy ma miejsce?

Przyczyny dla których odwołujący decydują się wycofać wniesione odwołanie bywają różne. Chęć wymuszenia na zamawiającym korzystnej decyzji, ale przy braku chęci podjęcia ryzyka porażki w KIO, zmiana planów biznesowych, zmiana oceny szans na korzystny wyrok…

Choć na co dzień pomagam wykonawcom w składaniu odwołań, zdarzało mi się rekomendować także ich wycofanie. Na przykład wówczas, gdy klient prosił mnie o wsparcie na rozprawie, a po lekturze odwołania przygotowanego przez niego samodzielnie dochodziłem do wniosku, że szanse na wygraną są bardzo znikome.

Czas i koszty cofnięcia odwołania

Odwołanie może być cofnięte na każdym etapie postępowania przed KIO – do zamknięcia rozprawy. Ale moment cofnięcia odwołania jest kluczowy w kontekście kosztów, które ponosi odwołujący.

Jeżeli odwołanie zostanie cofnięte przed otwarciem rozprawy, odwołujący otrzymuje zwrot 90% wniesionego wpisu od odwołania (w § 9 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z 30.12.2020 r. w sprawie szczegółowych rodzajów kosztów postępowania odwoławczego, ich rozliczania oraz wysokości i sposobu pobierania wpisu od odwołania). Taki scenariusz ma miejsce, gdy cofnięcie odwołania następuje najpóźniej w dniu poprzedzającym dzień, na który został wyznaczony termin rozprawy lub posiedzenia z udziałem stron lub uczestników postępowania odwoławczego.

Jeżeli cofnięcie odwołania następuje w dniu, na który został wyznaczony termin rozprawy lub posiedzenia z udziałem stron lub uczestników postępowania odwoławczego – odwołujący ponosi tzw. uzasadnione koszty stron postępowania odwoławczego, np. koszty zastępstwa procesowego drugiej strony), ale także uzyskuje zwrot 90% wpisu. Bilans wychodzi więc z reguły na plus.

Jeżeli natomiast dochodzi do cofnięcia odwołania po otwarciu rozprawy odwołujący ponosi wspomniane wyżej uzasadnione koszty postępowania, a wpis nie podlega zwrotowi. Sytuacja od strony kosztów wówczas jest w zasadzie taka, jakby odwołujący przegrał postępowanie.

Pamiętaj więc, by trzymać rękę na pulsie, jeżeli rozważasz wycofanie odwołania. Czas ma tu znaczenie.

Samo wycofanie odwołania to formalna czynność prawna podejmowana w ramach postępowania przed KIO. Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na jej temat, a także zyskać dostęp do wzoru takiego dokumentu, zapraszam Cię do publikacji poświęconej tej tematyce w Księgarni Wykonawcy Zamówień Publicznych. Link: COFNIĘCIE ODWOŁANIA DO KIO – E-BOOK.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 660 337 223e-mail: d.michalak@dmkancelaria.pl

Według Prawa zamówień publicznych, Krajowa Izba Odwoławcza jest w wyrokowaniu związana zarzutami odwołania. Dla prawnika rzecz oczywista. Ale nie każdy wnoszący odwołanie to prawnik. Co więc oznacza w praktyce wspomniana zasada po przełożeniu na język bardziej ludzki?

Związanie zarzutami odwołania – o co tu chodzi?

Odwołanie do Prezesa KIO składa się z wielu elementów. To dość sformalizowane pismo, w którym można popełnić niejeden błąd. Na szczęście, wiele takich błędów można naprawić, a ich popełnienie nie skutkuje od razu porażką w sporze z zamawiającym.

Dla przykładu: odwołujący powinien sprecyzować w odwołaniu o co wnioskuje, tj. wskazać jakiego rozstrzygnięcia się domaga. Jeśli zawnioskujesz o odrzucenie oferty konkurenta z uwagi na jej rażąco niską cenę, a zamawiający pominął obowiązkowy etap wyjaśnień ceny ofertowej, to będzie to błąd. Ale nic się nie stanie – Izba może uwzględnić Twoje odwołanie. Tyle tylko, że wówczas nakaże zamawiającemu dokonanie obowiązkowych czynności wyjaśniających. Dopiero po nich zapadnie decyzja czy oferta faktycznie podlegać powinna odrzuceniu.

Inaczej jest jednak przy formułowaniu zarzutów. Tu pomylić się nie możesz, a ustawa wymaga wyjątkowej precyzji. Dlaczego? Bo zarzuty zakreślają możliwości interwencji KIO.

Formułowanie zarzutów to nic innego jak wskazanie w odwołaniu na czym dokładnie polegało naruszenie ustawy przez zamawiającego. Co zrobił zamawiający wbrew ustawie, albo czego nie zrobił, mimo, że powinien.

Konstrukcja zarzutu – bądź precyzyjny!

Dobry zarzut to wskazanie konkretnego przepisu prawa, który naruszono i wskazanie okoliczności, które są przejawem takiego naruszenia. Jeżeli przykładowo nie podoba Ci się fakt nieodrzucenia oferty Twojego konkurenta, powinieneś wskazać, że zamawiający powinien odrzucić ją z konkretnych powodów i wyczerpująco je wymienić. Jeśli odrzucenie oferty miałoby wynikać z jej niezgodności z warunkami zamówienia i błędu w obliczeniu ceny, musisz podać obie te okoliczności. Jeśli w odwołaniu wspomnisz tylko o jednej, na rozprawie nie będzie już możliwości uzupełnienia tej argumentacji.

Cytując Krajową Izbę Odwoławczą:

Izba nie może orzekać co do zarzutów, które nie były zawarte w odwołaniu, przy czym stawianego przez wykonawcę zarzutu nie należy rozpoznawać wyłącznie pod kątem wskazanego przepisu prawa, ale również jako wskazane okoliczności faktyczne, które podważają prawidłowość czynności zamawiającego i mają wpływ na sytuację wykonawcy.

Dla odwołujących nie korzystających z pomocy prawnej, trafne postawienie zarzutów bywa sporym wyzwaniem. W swojej praktyce widziałem odwołania zarówno zbyt ogólne, jak i zbyt wąskie zakresowo. Bywało, że KIO dość rygorystycznie podchodziła do sprawy i wskazywała, że zarzut jest nieprecyzyjny, przez co nie sposób go skutecznie rozpoznać. Albo kategorycznie negowała dodatkową argumentację nie zawartą w odwołaniu.

Rzecz jest zatem fundamentalna dla końcowego sukcesu w postępowaniu odwoławczym. W swoim poradniku dotyczącym samodzielnego tworzenia i składania odwołań zamieściłem przykłady gotowych do wykorzystania najczęściej stawianych zarzutów. Pamiętaj, by temu obszarowi odwołania poświęcić wystarczająco dużo uwagi. Wokanda KIO obfituje bowiem w wiele historii, gdzie odwołujący miał rację, ale nie umiał jej obronić wedle sztywnych zamówieniowych reguł.

Poradnik – Odwołanie do Prezesa KIO:

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 660 337 223e-mail: d.michalak@dmkancelaria.pl

Brzmi dumnie, prawda?:) I nie jest to przypadek, bo faktycznie publikując ten wpis odczuwam sporą satysfakcję.

Pod koniec ubiegłego roku zdałem sobie sprawę, że publikacje spod znaku „Wygraj w KIO” stały się dla mnie bardzo przyjemnym zawodowym nawykiem, a sam blog miejscem lub powodem niezwykle ciekawych relacji z jego czytelnikami. Jest tu już ponad 100 wpisów, a będące ich uzupełnieniem posty na Facebooku i LinkedIn śledzi regularnie coraz więcej osób. Jednocześnie, dostępne przez długi czas na blogu bezpłatne wzory dokumentów pomogły ponad 5 000 czytelników.

Wzory dokumentów wykonawcy zamówień publicznych

Zwłaszcza ta ostatnia liczba pokazuje potrzebę wiedzy i praktycznych rozwiązań łatwych do wdrożenia w codzienności wykonawców zamówień publicznych. Pomagając wielu firmom walczącym o publiczne kontrakty, poczułem potrzebę zsyntetyzowania kwestii, które są motywem przewodnim w rzeczywistości wykonawców, których miałem okazję poznać w kancelarii.

Tak też powstała blogowa „Księgarnia wykonawcy zamówień publicznych”. Moją intencją przy jej tworzeniu było wyposażenie Cię w praktyczne narzędzia, które ułatwią Ci codzienną pracę w zamówieniach publicznych i zwiększą bezpieczeństwo prawne Twoich działań w procesie ubiegania się o umowy z zamawiającymi.

Wspomniana księgarnia to zbiór WZORÓW DOKUMENTÓW WYKONAWCY ZAMÓWIEŃ PUBLICZNYCH niezwykle przydatnych zarówno w przetargach, jak i w postępowaniach przed Krajową Izbą Odwoławczą). Każdy ze wzorów opatrzony jest treściwym komentarzem, który ułatwi Ci zrozumienie istoty i roli danego dokumentu oraz kontekstu jego wykorzystania. Znajdziesz tam wskazówki co do formy prawnej danego dokumentu, sposobu i momentu jego złożenia, pożądanej treści, a także praktyczne rekomendacje.

Jakie wzory znajdują się w księgarni?

Pakiet wzorów obejmuje 9 dokumentów, które najczęściej przydadzą Ci się w relacjach z zamawiającymi. Są to:

  1. Pełnomocnictwo do reprezentowania wykonawcy w postępowaniach o udzielenie zamówienia publicznego;
  2. Wniosek o udostępnienie protokołu postępowania wraz z załącznikami (w tym ofertami konkurencji);
  3. Pełnomocnictwo do reprezentowania wykonawcy przed Krajową Izbą Odwoławczą;
  4. Odwołanie do Prezesa Krajowej Izby Odwoławczej;
  5. Zgłoszenie przystąpienia do postępowania odwoławczego przed KIO;
  6. Opozycja przeciwko przystąpieniu do postępowania odwoławczego przed KIO;
  7. Sprzeciw wobec uwzględnienia zarzutów odwołania przez zamawiającego;
  8. Oświadczenie o cofnięciu odwołania;
  9. Wniosek o zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego przed KIO.

Wszystkie publikacje napisane są prostym, zrozumiałym językiem, bez „nowomowy prawniczej”. Tak jak cały mój blog. Jak mawia klasyk: prawo jest dla ludzi, a nie odwrotnie.

Jeżeli chcesz poznać więcej szczegółów na temat publikacji dostępnych w księgarni, zachęcam Cię przejrzenia poszczególnych pozycji. Po kliknięciu w wybraną z nich wyświetli Ci się więcej informacji, których po prostu nie chcę dublować w tym wpisie.

Szczególnie dumny jestem z e-booka zawierającego wzór odwołania do Prezesa KIO i praktyczny poradnik na temat jego tworzenia i składania.

Jeżeli chcesz uniknąć kosztownych błędów w procesie ubiegania się o zamówienia i ułatwić sobie codzienną pracę wykonawcy, zapraszam serdecznie do lektury!

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 660 337 223e-mail: d.michalak@dmkancelaria.pl

„Proszę wysokiego sądu, tak, podpisaliśmy tę umowę, ale ja jej jakoś szczegółowo nie czytałem” – cytat z życia wzięty, gwarantuję. I dodam od siebie: bo gdyby wykonawca umowę w tym przypadku przeczytał, to pewnie by jej nie podpisał. Ba, nie złożyłby oferty w przetargu, który zawarcie umowy poprzedzał.

Większość wykonawców z którymi spotykam się w kancelarii na szczęście jednak umowy czyta. I lektura ta na pewno przyjemna nie jest. Nie czarujmy się – kontrakty publiczne są bardzo wymagające, a nadużywanie pozycji przez zamawiającego w tym zakresie to bolączka chyba wszystkich branż w których realizowane są zamówienia publiczne.

Autorzy aktualnej ustawy PZP dostrzegli ww. problem i podjęli próby „cywilizowania” warunków współpracy zamawiających i wykonawców. Jednym z przejawów tych prób jest katalog klauzul abuzywnych, czyli przepisów ‘zakazanych’. Opowiadam o nim w nowym odcinku podcastu „Wygraj w KIO”.

  • Jakich postanowień nie wolno zamieszczać w umowach o zamówienie publiczne?
  • Jak konkretnie rozumieć te ograniczenia?
  • Jakie przykładowe zapisy w umowach naruszają prawo?
  • Jak powalczyć o jakość umowy w świecie przetargów jeszcze na etapie proceduralnym?

Zainteresowany/a? Serdecznie zapraszam!

Listen to „Podcast nr 5 – Klauzule abuzywne w umowach o zamówienia publiczne” on Spreaker.

_________________________

Przegapiłeś/aś wcześniejsze odcinki podcastu „Wygraj w KIO”? Nic straconego, poniżej linki do nich:

Odcinek 1: Nienależyte wykonanie zamówienia a wykluczenie wykonawcy

Odcinek 2: Zatrzymanie wadium wskutek niezłożenia dokumentów na żądanie zamawiającego

Odcinek 3: Przedmiotowe środki dowodowe

Odcinek 4: Konsorcjum w prawie zamówień publicznych

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 660 337 223e-mail: d.michalak@dmkancelaria.pl