Warunków sukcesu w postępowaniu przed Krajową Izbą Odwoławczą jest co nie miara. Oto moja subiektywna lista najważniejszych z nich:
- Starannie przeanalizuj podstawy odwołania. Poczucie niesprawiedliwego rozstrzygnięcia przetargu to nie to samo co złamanie prawa przez zamawiającego. Nie każda czynność podlega zaskarżeniu.
- Ustal precyzyjnie termin przysługujący Ci na wniesienie odwołania i poprawnie oblicz „deadline”.
- Postaw precyzyjne zarzuty i dobrze je opisz. Możesz pomylić się wszędzie, ale nie tutaj. Izba jest związana Twoimi zarzutami i nie pomoże Ci z własnej inicjatywy nawet jeśli sama dostrzega inne uchybienia zamawiającego.
- Zadbaj o właściwe uzasadnienie. Długo nie zawsze oznacza skutecznie. Formułuj uzasadnienie w sposób precyzyjny, rzeczowy i zrozumiały.
- Pamiętaj o przekazaniu kopii odwołania zamawiającemu. Braków w tym zakresie nie da się naprawić.
- Zbierz odpowiednie dowody na poparcie swoich twierdzeń. Jak to mówią: „do sądu z dowodami, nie z emocjami”.
- Ustal opłatę od odwołania i wnieś ją odpowiednio wcześniej. Dowód wniesienia opłaty można uzupełnić. Samej opłaty już nie.
- Jeśli korzystasz z pełnomocnika, zadbaj, by treść pełnomocnictwa pozwalała mu działać w nieskrępowany sposób w każdym istotnym obszarze postępowania przed KIO.
- Na rozprawie wypowiadaj się rzeczowo i w zrozumiały sposób. Arbiter z KIO nie musi być specjalistą w obszarze Twojego biznesu. Mów tak, by każdy zrozumiał pozornie trudne dla laika niuanse (np. aspekty techniczne przedmiotu dostawy).
- Bądź przygotowany na kontrargumenty Z reguły domyślasz się jakie kontrargumenty mogą się pojawić. Przygotuj się do polemiki z nimi, a w miarę możliwości zgromadź stosowne dowody.






{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }