Damian Michalak

radca prawny

Pomagam wykonawcom w skutecznym ubieganiu się o zamówienia publiczne i chronię ich interesy w sporach z zamawiającymi.
[Więcej >>>]

Zgłoś problem w przetargu

Czy warto wnosić odwołanie do KIO?

Damian Michalak05 sierpnia 20192 komentarze

Prowadząc praktyczne szkolenia z zakresu prawa zamówień publicznych bardzo często spotykam się z wykonawcami z różnych branż. To dla mnie nie tylko przemiła odskocznia od klasycznej pracy radcy prawnego, ale także kopalnia ciekawych historii z życia „zamówieniowców”.

Na jednym ze szkoleń, w ramach części poświęconej środkom ochrony prawnej miała miejsca niezwykle ciekawa dyskusja dwóch uczestników szkolenia, którzy zaprezentowali skrajnie różną optykę na kwestię spierania się z zamawiającym przed Krajową Izbą Odwoławczą. Co ciekawe, oba stanowiska zbudowane zostały w oparciu o podejście biznesowe.

Jeden z uczestników powiedział mniej więcej tak:

Przetargi to biznes, tyle, że z sektorem publicznym. A jak wiadomo – biznes to relacje. Czy spory wpływają pozytywnie na relacje? Na pewno nie. Po co więc mam narażać się zamawiającemu odwołaniem? Może będę potrzebował jego przychylności w innych okolicznościach? Gra nie jest warta świeczki.

Drugi z uczestników podszedł do sprawy zgoła inaczej:)

Panie Damianie, biznes to relacje, partnerstwo. Czy będę uznawany za poważnego partnera jeśli nie zareaguję stosownie na jawną próbę naruszenia moich interesów? Co pomyśli o mnie zamawiający jeśli biernie dam się wykluczyć z postępowania, mimo, ze nie ma ku temu podstaw? Należy walczyć o swoje. Wyroku nie przewidzę, ale zyskam szacunek. A to w biznesie waluta warta często więcej niż sympatia ze strony publicznego kontrahenta.

A Tobie która filozofia jest bliższa?:)

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 660 337 223e-mail: d.michalak@dmkancelaria.pl

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Dawid 7 sierpnia, 2019 o 10:42

Bardzo ciekawa refleksja.

Ja zauważam, że często wykonawcy podchodzą do tego tematu, tak jak pierwszy uczestnik – to znaczy dla świętego spokoju wolą nie kwestionować decyzji zamawiającego, żeby nie popsuć sobie relacji przy kolejnych przetargach.

Uważam jednak, że nie jest to właściwe podejście. Jeżeli zamawiający jest dojrzały, a odwołanie napisane profesjonalnie, to zamawiający nie potraktuje odwołania do KIO jako personalny atak w jego stronę. Co więcej, takie odwołanie może być właśnie okazją do nawiązania jakiejś relacji, wejścia w kontakt i pokazania swojego profesjonalizmu.

Zdecydowanie popieram uczestnika numer 2 ; – )

Odpowiedz

Damian Michalak 7 sierpnia, 2019 o 14:24

Panie Dawidzie, dziękuję za komentarz.
Zgodzę się, że niektórzy wykonawcy faktycznie nie chcą “narażać się” Zamawiającemu. Są nawet branże, w których jest to szczególnie widoczne;) Czasami jednak taka postawa idzie o krok za daleko. Warto rozróżnić uzasadnioną ochronę swoich interesów od ‘pieniactwa procesowego’. To drugie faktycznie może naruszać pozytywny obraz profesjonalnej firmy. To pierwsze – absolutnie nie. Przynajmniej według mnie:)
Pozdrawiam!

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Radcy Prawnego Damian Michalak Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Radcy Prawnego Damian Michalak z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem d.michalak@dmkancelaria.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: