Całkiem niedawno dwóch moich klientów zwróciło się do mnie z prośbą o opinię, której wspólnym mianownikiem było ubezpieczenie OC działalności na minimalną sumę gwarancyjną jako jeden z warunków udziału w przetargu.
Wątków w obu sprawach było kilka, ale dziś chciałbym krótko poruszyć dwa ciekawe zagadnienia, które wówczas się pojawiły.
Zakres ubezpieczenia w kontekście warunku udziału w postępowaniu
Sprawa nr 1 – zakres ubezpieczenia. Czy musi on w pełni odpowiadać całemu przedmiotowi zamówienia? Pytanie jest ważne, zwłaszcza w kontekście złożonych, wieloskładnikowych zamówień.
Odpowiadając – nie, nie musi. Wymagany związek z przedmiotem zamówienia będzie zachowany, gdy polisa odnosić się będzie do głównych elementów zamówienia, tych, które są niezbędne do realizacji dla osiągnięcia celu zamówienia (Patrz choćby wyrok KIO 572/16).
Ciekawe uzupełnienie tematu daje też opinia Urzędu Zamówień Publicznych, która wskazuje, że „polisa powinna potwierdzać, że wykonawca jest ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej w zakresie prowadzonej działalności związanej z przedmiotem zamówienia. Polisa ubezpieczeniowa od odpowiedzialności cywilnej nie musi być tożsama z pełnym zakresem działalności ujawnionym w KRS wykonawcy. Wystarczy, że ubezpieczenie odnosi się do faktycznie wykonywanej przez firmę działalności (wyrok KIO z dnia 19 maja 2008 r., KIO/UZP 429/08). Przedmiotem badania przez zamawiającego powinno być tylko ubezpieczenie wykonawców w zakresie działalności związanej z przedmiotem zamówienia”.
A co z kolei ma być ubezpieczone? Oddajmy głos autorom komentarza do ustawy PZP pod redakcją Urzędu Zamówień Publicznych:
Przez „odpowiednie ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej” należy rozumieć ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej w zakresie prowadzonej działalności związanej z przedmiotem zamówienia co najmniej na sumę gwarancyjną określoną przez zamawiającego.
Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody majątkowe oraz osobowe wyrządzone osobom trzecim w związku z wykonywaniem wskazanej w umowie ubezpieczenia działalności. Ubezpieczenie OC obejmuje zarówno odpowiedzialność z tytułu czynów niedozwolonych (tzw. odpowiedzialność cywilna deliktowa), jak i odpowiedzialność z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania (tzw. odpowiedzialność cywilna kontraktowa).
Polisa OC ogólna czy kontraktowa?
Sprawa nr 2 – rodzaj ubezpieczenia. Czy ubezpieczona ma być działalność wykonawcy jako taka czy może kontrakt, o który się on ubiega?
Odpowiedź na powyższe pytanie dla niektórych może wydać się nieoczywista. Okiem laika patrząc, można byłoby pewnie powiedzieć, że tzw. polisa kontraktowa będzie rozwiązaniem lepszym. W końcu to przy realizacji konkretnej umowy pojawić się mogą ze strony zamawiającego roszczenia odszkodowawcze. I fakt, tak może być. Tyle tylko, że na etapie oceny zdolności podmiotowej oferentów nie chodzi wcale o skuteczną ochronę ubezpieczeniową przyszłych roszczeń, a wyłącznie o ocenę potencjału ekonomicznego wykonawcy. Między innymi też dlatego na tym etapie nie trzeba dysponować polisą obejmującą cały przedmiot zamówienia.
Sedno sprawy idealnie przedstawiła Krajowa Izba Odwoławcza w wyroku KIO 2444/17: „Wymaganie od wykonawcy przedstawienia dokumentów potwierdzających, że jest ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej w zakresie prowadzonej działalności związanej z przedmiotem zamówienia na określoną sumę gwarancyjną, nie ma na celu zapewnienia zamawiającemu możliwości zaspokojenia się z posiadanego przez wykonawcę ubezpieczenia. Wymóg ten nie jest też równoznaczny z objęciem ochroną ubezpieczeniową przedmiotu przyszłej umowy w sprawie zamówienia publicznego. Stawianie takiego warunku udziału w postępowaniu ma bowiem weryfikować, po pierwsze, zdolność podmiotu do bycia ubezpieczonym, a także – po drugie – możliwość opłacenia przez niego składki ubezpieczeniowej. Ustawodawca zakłada, że wykonawca, którego ubezpieczyciel zdecydował się objąć ochroną ubezpieczeniową opiewającą na sumę gwarancyjną wynikającą z treści warunku udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego i który jest w stanie spełnić świadczenie w postaci opłacenia składki ubezpieczeniowej, znajduje się w sytuacji ekonomicznej i finansowej dającej rękojmię należytego wykonania zamówienia”.
Podobnie podkreślają autorzy komentarza do Pzp pod redakcją UZP:
Ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej w zakresie prowadzonej działalności związanej z przedmiotem zamówienia obejmuje szkody, które mogą zostać wyrządzone przez wykonawcę przy wykonaniu dowolnej umowy związanej z tą działalnością, dlatego nie powinno być mylone z ubezpieczeniem OC konkretnego kontraktu, które służy pokryciu roszczeń odszkodowawczych związanych wyłącznie z realizację tego kontraktu.
I na koniec moja osobista uwaga – nie chciałbym, abyś z powyższego wywnioskował, że skoro polisa kontraktowa przez zamawiających nie może być na etapie oceny wykonawców w ogóle wymagana, to jeśli jednak ją przedstawisz, będzie to rozwiązanie bezpieczne i akceptowalne. Cóż, często nie będzie. Znam zamawiających, którzy takie polisy akceptowali, ale dominuje pogląd, że jest to rozwiązanie niewłaściwe. Dlatego lepiej nie ryzykuj.
Na koniec życzę Ci, abyś zawsze miał świetną polisę OC, ale nigdy nie musiał z niej korzystać:)
____________________
Startujesz w przetargach i chcesz ułatwić sobie pracę? Zachęcam niezmiennie do odwiedzenia blogowej Księgarni Wykonawcy Zamówień Publicznych, gdzie znajdziesz poradniki i wzory najważniejszych dokumentów, które składane są przez wykonawców w procedurach zakupowych, a także przed KIO.