fbpx

Damian Michalak

radca prawny

Pomagam wykonawcom w skutecznym ubieganiu się o zamówienia publiczne i chronię ich interesy w sporach z zamawiającymi.
[Więcej >>>]

WZORY DOKUMENTÓW WYKONAWCY

Czy pamiętasz mój niedawny wpis o dopuszczalności składania elektronicznej gwarancji wadialnej w postępowaniach krajowych?

Jestem pewien (zwłaszcza w dobie koronawirusa….), że niejeden wykonawca ma obecnie podobne rozważania na gruncie zaświadczeń organów administracji wydawanych w celu potwierdzenia braku podstaw wykluczenia. Mam tu na myśli zaświadczenia z urzędów skarbowych, ZUS, KRS czy też z Krajowego Rejestru Karnego.

Czy można uzyskać je w formie elektronicznej? Oczywiście.

Czy można składać je zamawiającemu w formie elektronicznej? Tak. Nie budzi to wątpliwości w postępowaniach unijnych (tzw. powyżej progów) oraz w tych postępowaniach krajowych, w których zamawiający dopuścił taką możliwość w dokumentacji postępowania.

ALE – jak postąpić w przypadku gdy SIWZ przetargu krajowego wskazuje wyłącznie na komunikację pisemną, a Ty dysponujesz wyłącznie elektroniczną wersją zaświadczenia?

Niejeden powie: „Jak to co zrobić? Wydrukować! A potem spakować do koperty i wysłać”. I cóż, czasami będzie to dobra odpowiedź. Ale tylko czasami. Musisz bowiem pamiętać, że nie każdy wydruk zaświadczenia elektronicznego ma taką samą moc prawną jak elektroniczny oryginał. By taki wydruk traktowany był na równie z oryginałem musi istnieć przepis prawa, który taka moc mu nadaje. Jest tak np. w przypadku wydruków KRS czy ZUS, ale już nie w przypadku zaświadczeń z urzędu skarbowego czy KRK.

Pamiętaj, drukując KRK elektroniczne tworzysz jedynie wizualizację zaświadczenia. Nie jest to jednak dokument skuteczny prawnie. Nawet jeśli go podpiszesz lub poświadczysz za zgodność z oryginałem!

Z kolei przy dopuszczalnych prawem wydrukach pamiętaj, że taki dokument również nie wymaga poświadczenia za zgodność z oryginałem. Wielu zamawiających tego oczekuje, ale to błędna praktyka.

I na koniec – czy zatem w postępowaniach krajowych w których dopuszczono wyłącznie komunikację na piśmie zaświadczenia elektroniczne nie podlegające wydrukowi są bezużyteczne? Bynajmniej:) Pamiętasz o art. 78(1) Kodeksu Cywilnego? W sytuacji podbramkowej z reguły będziesz mógł zapisać elektroniczne zaświadczenie na trwałym nośniku (np. pendrive, płyta CD) i przekazać w takiej formie zamawiającemu. Słyszałem tu ‘zdania odrębne’, ale osobiście uznałbym tak złożony dokument jako poprawny. Bywają SIWZ-y (jest ich na szczęście mało), których analiza prowadzi do wniosku o niedopuszczalności takiego rozwiązania, ale pojawia się uzasadnione pytanie o prawne podstawy takich zapisów. To jest już jednak temat na dłuższą dyskusję.

Życzę Ci udanego weekendu i tradycyjnie – samych wygranych przetargów!

PS. Jeśli interesujesz się futbolem, nie zapomnij, że już jutro rozgrywki wznawia Bundesliga. Co prawda, to nie włoska Serie A, ale „na bezrybiu i rak ryba”;)

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 660 337 223e-mail: d.michalak@dmkancelaria.pl

Jak wspomniałem w pierwszej części cyklu artykułów o rażąco niskiej cenie, to na wykonawcy spoczywa ciężar dowodu w zakresie tego, że warunki finansowe przedstawione w jego ofercie mają charakter rynkowy. Jeżeli zamawiający ma co do tego wątpliwości, powinieneś przygotować odpowiednie wyjaśnienia. A jakie to są „odpowiednie wyjaśnienia”? Rzeczowe, konkretne i oparte na precyzyjnych kalkulacjach.

Obszarów, które mogą generować oszczędności w realizacji zamówienia jest wiele. Dzisiejszym wpisem rozpoczynam omawianie tych, na które będziesz mógł wskazać najczęściej.

Zacznijmy od… KOSZTÓW PRACOWNICZYCH. Przytłaczająca większość wykonawców posiada swój własny, choćby niewielki zespół pracowników. Jest to często istotny koszt w budżecie. I to koszt, który w każdej firmie może być różny z wielu powodów. Jeśli w tym obszarze posiadasz przewagę konkurencyjną nad innymi wykonawcami, warto, abyś podniósł ten argument w wyjaśnieniach dotyczących rażąco niskiej ceny. Skąd może wynikać Twoja przewaga w omawianym zakresie? Oto przykłady:

1) Stały, wyspecjalizowany personel wykonawcy

Potencjał kadrowy to często element decydujący o wartości niejednej firmy. Każdy kto prowadził biznes wie, że solidny zespół pracowników i współpracowników to prawdziwy skarb. Jeżeli dysponujesz takim zespołem na stałe, Twoja przewaga konkurencyjna nie musi przejawiać się wyłącznie w jakości personelu, ale także kosztach jego utrzymania. Nawet jeśli płacisz pracownikom lepiej niż konkurencja.

Brzmi dziwnie? Niekoniecznie. Zauważ, że realizacja niektórych zamówień zmusza niejednego wykonawcę do pozyskania dodatkowych osób z rynku na potrzeby realizacji danego zamówienia. Koszt jednostkowy takiej osoby pracującej doraźnie jest często wyższy niż w sytuacji, gdy zatrudniasz na stałe kompetentnych ludzi i względnie stałym zespołem realizujesz konkretne zamówienia powierzając je pracownikom w ramach stałych umów.

Nie bój się pokazać ww. przewagi. Przedstaw zamawiającemu kalkulację oszczędności prezentując faktyczny koszt pracowniczy w porównaniu z kosztami, które poniósłbyś kompletując z rynku zespół dedykowany konkretnemu zamówieniu.

2) Zatrudnianie pracowników z terenów o niższych płacach

Taki argument w wyjaśnieniach również bardzo często się pojawia. Zróżnicowanie geograficzne przejawia się w wielu obszarach – kosztach usług, materiałów, ale i kosztach pracy. Jeżeli zatrudniasz osoby z regionów w których płace są na niższym poziomie niż np. w miejscu siedziby zamawiającego, to łatwo pokażesz kolejną oszczędność posługując się danymi statystycznymi o wysokości wynagrodzeń w poszczególnych województwach. Różnice sięgają czasami kilkudziesięciu procent!

3) Jesteś pracującym szefem

W mniejszych firmach kadra kierownicza to często osoby zajmujące się nie tylko zarządzaniem, ale wykonujące czynności merytoryczne na równi z pracownikami. Przykład? Wspólnicy spółki jawnej lub cywilnej. Nie są one przecież odrębnie zatrudnione, ale często dają firmie wydatny wkład w postaci swojej pracy. Może to wynikać np. z uprawnień zawodowych, którymi dysponują. Zaangażowanie właściciela firmy jest w tych okolicznościach dużą oszczędnością w budżecie. Nie wahaj się jej wskazać pokazując zamawiającemu ile kosztowałyby podobne usługi, gdybyś chciał nabyć je na rynku.

4) Dofinansowania pracownicze

Koszty pracy bywają w firmach jednostkowo pomniejszane wskutek pewnych świadczeń, które uzyskuje pracodawca do danego miejsca pracy. Przykład? Dofinansowania PFRON dla pracowników niepełnosprawnych czy też aktualnie wprowadzone dofinansowania do wynagrodzeń pracowników w firmach dotkniętych przestojem ekonomicznym spowodowanym pandemią COVID-19. Wielkość dofinansowania to Twoja oszczędność, którą możesz wskazać w wyjaśnieniach rażąco niskiej ceny.

Mam nadzieję, że powyższe pomysły pozwolą Ci skutecznie wyjaśnić gdzie w sferze kosztów pracowniczych leży Twoja przewaga konkurencyjna.

Już wkrótce przedstawię Ci kolejne argumenty pozwalające wyjaśniać rzekomo rażąco niską cenę – tym razem dotyczące podmiotów z którymi współpracuje Twoja firma.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Wyjaśnienia rażąco niskiej ceny – cz. I.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 660 337 223e-mail: d.michalak@dmkancelaria.pl

„Wykonawca zapłaci Zamawiającemu karę umowną w wysokości X% Wynagrodzenia za każdy rozpoczęty dzień opóźnienia w wykonaniu przedmiotu umowy”.

Brzmi znajomo, prawda? I może stresować, zwłaszcza w trwających trudnych czasach, kiedy o terminowość może być nieco trudniej.

Czy taki zapis oznacza, że wykonawca zapłaci karę niezależnie od przyczyny nieterminowości (bo opóźnienie w przeciwieństwie do zwłoki nie wymaga badania winy)?

Większość osób powie – TAK! Ale niekoniecznie to prawda. Sądy coraz częściej orzekają, że lakoniczne wskazanie w umowie na odpowiedzialność z tytułu opóźnienia wcale nie skutkuje brakiem konieczności badania winy za zaistniałą nieterminowość. By taki efekt osiągnąć, konieczne jest bardziej precyzyjne wskazanie za jakie konkretnie niezawinione okoliczności wykonawca miałby ponieść rozszerzoną odpowiedzialność. I uwaga, uwaga – nie zmieści się tu zapewne siła wyższa (to a propos epidemii…)

Przykładowy wyrok? Bardzo proszę: Sąd Apelacyjny w Krakowie, sygn.. akt: I ACa 1121/16.

Czy znajdziemy przeciwne wyroki? Oczywiście. Ale czy zawsze warto ich szukać? Trwający trudny czas jest dobrą okazją do dojrzałego podejścia i zrozumienia także niełatwego położenia wykonawcy. Być może też jedną z ostatnich okazji – w końcu Nowe prawo zamówień publicznych od 2021 r. traktuje karanie wykonawców za niezawinioną nieterminowość jako klauzulę abuzywną. Czyli ładniejszym językiem mówiąc – niedozwoloną.

Dużo życzliwości więc wszystkim życzę!:)

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 660 337 223e-mail: d.michalak@dmkancelaria.pl

Wyjaśnienia rażąco niskiej ceny to temat, który śni się po nocach niejednemu wykonawcy. Wielu moich klientów i uczestników szkoleń deklaruje, że z koniecznością wyjaśniania kosztów i cen ofertowych spotkali się w swojej pracy co najmniej raz. W niektórych branżach kwestia ta jest wręcz nagminna. I stwarza pole do wielu sporów. Krajowa Izba Odwoławcza zasypywana jest odwołaniami złożonymi zarówno przez firmy, którym nie udało się obronić wskazanej ceny, jak również przez wykonawców twierdzących, że cenę rażąco niską zaoferowała ich konkurencja.

Czym więc jest rażąco niska cena? Dlaczego wykonawca musi się  z niej tłumaczyć? I wreszcie – jak to robić, aby nie stracić szansy na pozyskanie zamówienia? O tym wszystkim mam zamiar opowiedzieć Ci w ramach serii co najmniej pięciu wpisów na temat wyjaśniania rażąco niskiej ceny.

Moim celem w pierwszej kolejności jest przybliżenie Ci podstawowych, bardzo ważnych kwestii związanych z tą tematyką, a następnie wskazanie konkretnych argumentów i sposobu ich prezentacji na wypadek, gdybyś musiał/a wyjaśnić zamawiającemu, że Twoja cena wcale nie jest rażąco niska. Argumenty te pogrupuję tematycznie i podzielę na konkretne wpisy. Kto wie, jeśli materiału będzie sporo, być może finałem serii wpisów będzie e-book, który ułatwi Ci pracę w zamówieniach publicznych.

Zatem, zaczynajmy!

Jak wyjaśniać rażąco niską cenę – F.A.Q.

Zanim podam Ci konkretne argumenty na wyjaśnienia rażąco niskiej ceny, chcę wprowadzić Cię nieco w temat. Być może poniższe wątki będą dla Ciebie już znajome, niemniej czytelnikami mojego bloga są także osoby mniej doświadczone w zamówieniach publicznych, a zależy mi, aby każdy mógł wynieść w moich tekstów jak najwięcej przydatnej wiedzy. Przedstawiam Ci zatem najczęstsze pytania (i moje odpowiedzi) dotyczące problematyki rażąco niskiej ceny.

Czym jest rażąco niska cena (lub koszt)?

Jest to cena zupełnie niewiarygodna, odbiegająca bardzo istotnie od warunków rynkowych. Taka, która nie pozwala na wykonanie zamówienia zgodnie z wymogami zamawiającego. Jak mówi Urząd Zamówień Publicznych w swojej opinii, za ofertę z rażąco niską ceną można uznać ofertę z ceną niewiarygodną, nierealistyczną w porównaniu do cen rynkowych podobnych zamówień. Oznacza to cenę znacząco odbiegającą od cen przyjętych, wskazującą na fakt realizacji zamówienia poniżej kosztów wytworzenia usługi, dostawy, roboty budowlanej. Przyczyną wyraźnie niższej ceny od innych ofert może być albo świadome działanie wykonawcy albo nierzetelność kalkulacji wykonawcy, co grozi nienależytym wykonaniem lub niewykonaniem zamówienia w przyszłości. Źródło: www.uzp.gov.pl

Krajowa Izba Odwoławcza definiuje zaś rażąco niską cenę następująco:

Cena rażąco niska to cena nierealna, niepozwalająca na realizację zamówienia z należytą starannością, wskazująca na zamiar realizacji zamówienia poniżej kosztów własnych wykonawcy, niepozwalająca na wygenerowanie przez niego zysku, znacznie odbiegająca od cen rynkowych innych, takich samych lub podobnych rodzajów zamówień, wskazującą na możliwość wykonania zamówienia poniżej kosztów wytworzenia usługi. (wyr. KIO 992/19).

Czy rażąco niska cena (lub koszt) może być badana wyłącznie w kontekście pewnej składowej zamówienia?

Tak – zamawiający może zapytać o ceną ogólną, jak i jednostkową.

Kiedy zamawiający poprosi mnie o wyjaśnienia rażąco niskiej ceny?

Po pierwsze, stanie się to w sytuacji, gdy zamawiające poweźmie wątpliwości czy zaoferowana przez wykonawcę cena nie ma przypadkiem cech ceny rażąco niskiej.

Po drugie, stanie się to w przypadku, gdy cena całkowita oferty jest niższa o co najmniej 30% od:

1) wartości zamówienia powiększonej o VAT, ustalonej przed wszczęciem postępowania przez zamawiającego lub średniej arytmetycznej cen wszystkich złożonych ofert – wtedy wezwanie do wyjaśnień jest obowiązkowe, chyba że rozbieżność wynika z okoliczności oczywistych.

2) wartości zamówienia powiększonej o VAT  zaktualizowanej z uwzględnieniem okoliczności, które nastąpiły po wszczęciu przetargu, na przykład istotnej zmiany cen rynkowych.

Według KIO, punktem odniesienia kwalifikacji ceny, jako rażąco niskiej, powinno być przede wszystkim:

1) ustalona należycie przez zamawiającego szacunkowa wartość zamówienia;

2) ceny zaoferowane przez innych wykonawców;

3) ceny rynkowe przedmiotu zamówienia (wyr. KIO 616/16).

W jakim terminie należy złożyć wyjaśnienia rażąco niskiej ceny?

Ustawodawca nie wskazuje tu żadnego konkretnego terminu. Decydujący głos ma tu zamawiający, który wyznaczy Ci termin w wezwaniu do złożenia wyjaśnień. Termin ten nie może być jednak za krótki w stosunku do skali wątpliwości zamawiającego. Musi być wystarczający dla przygotowania wyjaśnień i zgromadzenia dowodów. Kilka dni roboczych powinno być absolutnym minimum.

Jakimi argumentami mogę posłużyć się w wyjaśnieniach?

Jest ich cała masa  – wszystko zależy od zamówienia, branży, modelu prowadzenia przez Ciebie działalności. I oczywiście od Twojego pomysłu na realizację konkretnego zamówienia. Ustawodawca podpowiada w art. 90 PZP, że wyjaśnienia mogą dotyczyć:

1) oszczędności metody wykonania zamówienia, wybranych rozwiązań technicznych, wyjątkowo sprzyjających warunków wykonywania zamówienia dostępnych dla wykonawcy, oryginalności projektu wykonawcy, kosztów pracy, których wartość przyjęta do ustalenia ceny nie może być niższa od minimalnego wynagrodzenia za pracę albo minimalnej stawki godzinowej, ustalonych na podstawie odrębnych przepisów;

2) pomocy publicznej udzielonej na podstawie odrębnych przepisów;

3) okoliczności wynikających z przepisów prawa pracy i przepisów o zabezpieczeniu społecznym, obowiązujących w miejscu, w którym realizowane jest zamówienie;

4) oszczędności wynikających z przepisów prawa ochrony środowiska;

5) powierzenia wykonania części zamówienia podwykonawcy.

Musisz wiedzieć, że powyższe wyliczenie ma jedynie przykładowy charakter. Możesz używać także innych argumentów. Jak wspomniałem, jest to jednak temat złożony, który rozwinę w serii kolejnych wpisów na temat rażąco niskiej ceny.

Jak szczegółowe powinny być wyjaśnienia rażąco niskiej ceny?

Nie ma co się oszukiwać – powinny być szczegółowe. Ciężar dowodu w wyjaśnieniach spoczywa na wykonawcy. To właśnie wykonawca powinien zadbać o jakość swoich argumentów, stosowne dowody i kalkulacje. Nie wolno być gołosłownym. Wyjaśnienia muszą rozwiać wątpliwości zamawiającego, a więc uwzględniać szereg czynników, które mogą stać za takimi wątpliwościami. Im bardziej szczegółowo (ale zrozumiale!), tym lepiej.

W jaki sposób składać wyjaśnienia rażąco niskiej ceny?

Rzeczowo, konkretnie, szczegółowo i w nawiązaniu do liczb. Pokaż zamawiającemu jak wyglądają Twoje koszty przy danym zamówieniu i gdzie oszczędzasz. Zawsze wskaż jakie szacunkowe oszczędności daje Ci dana okoliczność na którą się powołujesz (np. jaka oszczędność przyniesie Ci upust u dostawcy czy producenta). Nie zapomnij, aby swoje twierdzenia poprzeć dowodami. Być może nie uda Ci się dokonać tego w stu procentach w stosunku do każdego argumentu, którym się posługujesz, ale „suche” twierdzenia choćby bez próby ich uprawdopodobnienia mogą nie przekonać zamawiającego. Nie wahaj się przedkładać szczegółowych kalkulacji cenowych i kosztorysów – to naprawdę pomaga.

Co na to Krajowa Izba Odwoławcza?

  • Przesłanka braku wyjaśnień zostaje spełniona w przypadku udzielenia przez wykonawcę niewystarczających wyjaśnień, w szczególności niekompletnych i zbyt ogólnych, nie pozwalających na dokonanie oceny oferty pod kątem tego czy nie zawiera rażąco niskiej ceny. (wyr. KIO 1984/19)
  • Przepis art. 90 ust. 3 Prawa zamówień publicznych wymaga od wykonawcy, aby dowody załączone do wyjaśnień dotyczących elementów oferty mających wpływ na wysokość ceny potwierdzały, że oferta nie zawiera rażąco niskiej ceny. Wyjaśnienia wymagane od przedsiębiorców muszą przekonywać, że podana przez nich cena rzeczywiście nie jest rażąco niska, a dla zakwalifikowania oferty do dalszego postępowania nie jest wystarczające złożenie jakichkolwiek wyjaśnień, lecz takich, które przekonują, że oferta nie zawiera rażąco niskiej ceny. Wyjaśnienia muszą być konkretne i muszą wyczerpująco wskazywać wszelkie czynniki mające wpływ na cenę, tak by potwierdziły prawidłowość obliczenia zaoferowanej ceny i ujęcia wszystkich niezbędnych kosztów. (wyr. KIO 1834/19)
  • To wykonawca wszelkimi niezbędnymi środkami dostępnymi w danej sprawie i uzasadnionymi w konkretnym stanie faktycznym, powinien wykazać zamawiającemu, że jego oferta nie zawiera ceny rażąco niskiej, pomimo wypełnienia się określonych ustawowych przesłanek podejrzenia rażąco niskiej ceny w jego ofercie. Przepisy nie określają przykładowego katalogu dowodów, które wykonawca zobowiązany jest złożyć zamawiającemu w celu uzasadnienia racjonalności i rynkowej wyceny swojej oferty. Możliwe jest przedstawienie zatem każdego dowodu, jednakże musi być on adekwatny do konkretnej sytuacji i stanowić potwierdzenie tego, co wykonawca dowodzi w swoich wyjaśnieniach. (wyr. KIO 619/19). A zatem – DOWODY (!).

Czy zamawiający może wezwać mnie do wyjaśnień tylko raz?

Nie ma wprost w przepisach PZP takiego ograniczenia, niemniej pamiętaj, że to na Tobie jako wykonawcy spoczywa ciężar dowodu. Nie możesz zatem swobodnie liczyć na to, że jeśli pierwsza część wyjaśnień nie okaże się wystarczająca, to zawsze dostaniesz drugą szansę. Uszczegółowienie czy też rozwinięcie wyjaśnień jest jednak możliwe. Zerknij jak interpretuje ten temat KIO:

  • Odnosząc się do kwestii dopuszczalności powtórnego wezwania do wyjaśnień Izba podziela stanowisko, zgodnie z którym jest to dopuszczalne w sytuacji, gdy na podstawie złożonych wyjaśnień powstają dalsze kwestie i nowe wątpliwości do wyjaśnienia, nie może natomiast prowadzić do bezpodstawnego stworzenia kolejnej szansy dla wykonawcy, który złożył wyjaśnienia niekompletne czy niepotwierdzające prawidłowości ceny (wyr. KIO 686/17).
  • Kolejne zwracanie się przez zamawiającego o wyjaśnienia do wykonawców może dotyczyć tylko bardziej szczegółowych informacji w poszczególnych fragmentach wyjaśnień (wyr. KIO z 15.1.2018 r., KIO 2598/17; Legalis). Co to oznacza? Że w dodatkowych wyjaśnieniach nie możesz podawać dodatkowych okoliczności, o których nie wspomniałeś w ogóle w pierwszej porcji wyjaśnień.

Co mi grozi jeśli nie przekonam zamawiającego, że zaoferowana przeze mnie cena nie jest rażąco niska?

Tobie fizycznie nic, ale Twojej ofercie już tak. Zostanie ona odrzucona, przez co stracisz szansę na pozyskanie zamówienia.

Czy wyjaśnienia rażąco niskiej ceny mogą być tajemnicą przedsiębiorstwa?

Oczywiście! Z reguły informacje zawarte w wyjaśnieniach mają taki charakter. Nie wahaj się więc z zastrzeganiem ich poufności.

Czy odrzucenie oferty z uwagi na rażąco niska cenę może być przedmiotem odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej?

Tak, i to niezależnie od wartości zamówienia.

_______________

Mam nadzieję, że powyższe pozwoliło Ci zrozumieć czym jest rażąco niska cena i jaki jest sens i charakter wyjaśnień wykonawcy w tym zakresie.

Na tym jednak nie koniec omawianej tematyki. Już wkrótce (optymistycznie wierzę, że mniej więcej co tydzień) systematycznie uzupełniać będę omawiane kwestie szczegółowymi wpisami poświęconymi konkretnym argumentom, które możesz podnieść w swoich wyjaśnieniach. O czym np. będzie mowa? O kosztach pracowniczych, warunkach współpracy z dostawcami i podwykonawcami, narzędziach optymalizujących pracę, Twoim unikatowym doświadczeniu, osobistym zaangażowaniu w pewne czynności. Trzymaj więc rękę na pulsie.

Ja tymczasem wracam do lektury tarczy antykryzysowej 2.0., która pomóc ma przedsiębiorcom w działalności w dobie pandemii. Jak się domyślasz, nie jest to łatwa lektura, ale trzeba przez nią przebrnąć, by znaleźć jak najwięcej kół ratunkowych dla klientów, którzy najmocniej odczuwają skutki zamrożenia gospodarki.

Mam nadzieję, że w tych trudnych czasach dopisuje Ci zdrowie, a zamawiający nie dokładają zmartwień. Pamiętaj, że tarcza antykryzysowa zawiera też przepisy dedykowane uczestnikom rynku zamówień publicznych.

Pisałem o tym tutaj:

Koronawirus a zamówienia publiczne – specustawa na pomoc wykonawcom

Koronawirus a zamówienia publiczne – wskazówki dla wykonawców

Niektórzy z przymrużeniem oka już wskazują, że procedura przekazywania zamawiającym dowodów na okoliczność wpływu epidemii na zawarte umowy wygląda tak:

Wierzę jednak w wykonawców w tych trudnych czasach. Dadzą radę.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 660 337 223e-mail: d.michalak@dmkancelaria.pl

Dziś krótko i na temat.

Startujesz w przetargu o wartości zamówienia niższej niż tzw. progi unijne. Przetarg toczy się klasycznie, bez elementów komunikacji elektronicznej wymaganych póki co obowiązkowo tylko w procedurach 'unijnych’. Chcesz złożyć wadium w formie gwarancji bankowej, ale w czasach narodowej kwarantanny nie chcesz lub nie możesz pozyskać pisemnego oryginału gwarancji ze swojego banku. Zamawiający z kolei nie poszedł na rękę wykonawcom i nie umożliwił im komunikacji elektronicznej (w przetargach krajowych może, ale nie musi).

Zadajesz więc sobie oczywiste pytanie – czy w przetargu krajowym można złożyć wadium w formie gwarancji elektronicznej pomimo tego, że w SIWZ zastrzeżono formę pisemną?

 

UWAGA, NADCHODZI ODPOWIEDŹ:

Tak, możesz wnieść wadium w formie elektronicznej gwarancji bankowej. (Ubezpieczeniowej oczywiście też…;)

 

 

Dlaczego? Bo tak mówi prawo! A konkretnie art. 78(1) Kodeksu Cywilnego:

§ 1. Do zachowania elektronicznej formy czynności prawnej wystarcza złożenie oświadczenia woli w postaci
elektronicznej i opatrzenie go kwalifikowanym podpisem elektronicznym.
§ 2. Oświadczenie woli złożone w formie elektronicznej jest równoważne z oświadczeniem woli złożonym w formie pisemnej.

Podobne uregulowanie znajdziesz też w prawie unijnym – art. 25 ust. 2 słynnego rozporządzenia EIDAS.

Elektroniczna forma czynności (a więc postać elektroniczna plus podpis kwalifikowany) jest więc w swojej mocy równa klasycznej formie pisemnej.

#LubimyElektronizacjęZamówieńPublicznych

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 660 337 223e-mail: d.michalak@dmkancelaria.pl